Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 28 2017

pensieve
12:18
5184 7b54 390
Reposted fromirmelin irmelin viamyslodsiewnia myslodsiewnia
pensieve
12:17
4973 928d 390
Reposted fromoll oll viamyslodsiewnia myslodsiewnia
pensieve
12:16
pensieve
12:16
4372 df1d 390
Reposted fromserplesniowy serplesniowy viasatyrlane satyrlane
pensieve
12:16
Czasami odchodzimy tylko po to,
żeby sprawdzić, czy ktoś za nami pójdzie… 
Najgorsze jest rozczarowanie,
kiedy odwracasz się, a za tobą nikogo nie ma.
— Ola Józefina Sokołowska, Poukładaj mi życie
Reposted fromrol rol viasatyrlane satyrlane
pensieve
12:15
Najboleśniejszym doświadczeniem jest wyobrażanie sobie przyszłości, zwłaszcza tej, której nigdy nie będziemy mieli.
— Søren Aabye Kierkegaard
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viasatyrlane satyrlane
pensieve
12:10
Jest druga rano. Godzina tęsknoty za ludźmi, którzy nie tęsknią za nami.
— Piotr C. "Brud"
pensieve
12:07
Nienawidzę tego uczucia, gdy nagle czujesz się przygnębiony bez żadnego ostrzeżenia, bez oczywistego powodu. Po prostu to się dzieje, czujesz się pusty i beznadziejny, czujesz się zmęczony tak, jakbyś już nigdy miał nie ruszyć na przód. I kiedy ktoś pyta Cię 'co jest nie tak?' nie potrafisz odpowiedzieć, bo nic nie przychodzi Ci do głowy. Wtedy zaczynasz nad tym myśleć... i w tym momencie po prostu zdajesz sobie sprawę, jak dużo rzeczy jest nie tak.
Reposted fromvicious-circle vicious-circle viasatyrlane satyrlane
pensieve
12:06
pensieve
12:04
Wiem, że jestem człowiekiem trudnym, ale jeżeli można w ogóle mówić o pozytywnych stronach mojego charakteru - jest to chyba wierność, której umiem dokazać ludziom, jeśli ich kocham. "
— Hłasko
pensieve
12:04
Ale tęsknota za tymi, których kiedyś kochaliśmy i mieliśmy przy sobie, lecz nigdy więcej ich nie przytulimy, to zupełnie nieznośna udręka.
— Kelly Creagh
pensieve
12:03
2454 83c5 390
Reposted fromNarcisse-Noir Narcisse-Noir viasatyrlane satyrlane
pensieve
12:02

   
pensieve
12:00
“Czasami dobrzy ludzie są pokryci tatuażami, 
A czasem najgorsi co niedziele są w kościele.”
— znalezione
pensieve
11:56
9761 d0b6 390
pensieve
11:56

"- Halo, halo, kochanie, chciałbym ci powiedzieć, że dziś bez zmian. Jest tak jak wczoraj, jak przedwczoraj i trzy dni temu. Ledwo otworzyłem oczy i już tęsknię".

— Piotr Adamczyk
pensieve
11:54
Bądź dla mnie kimś kogo nigdy nie miałam.
pensieve
11:53
9963 8c57 390
touchme
pensieve
11:52
Potrzebny mi ktoś, kto przyjmie mnie razem z tym wszystkim. Kto powie do mnie ‘Mała’ i pozwoli mi taką być. Kto powie ‘puść te wszystkie sznury, którymi się splątałaś’ i one puszczą. Kto powie ‘jestem’ i naprawdę tu będzie. Kto nie złoży reklamacji. Nie odda z powrotem do serwisu, bo uzna, że jednak nie chce się męczyć. Kto będzie chciał mnie rozkręcić. Zajrzeć do środka. Ubrudzić się. Powymieniać zepsute części. Żebym w końcu nie musiała być z kamienia. Żebym mogła się rozpaść. Rozpuścić. Rozlać. Rozkleić. Żeby chciał. Nie zraził się. Strzegł. Zebrał mnie i schował w ramionach. Trzymał. Trzymał tak całą noc. Żebym mogła spokojnie zasnąć. Uspokoić wszystkie rozdygotane części. Rozchwiane fragmenty. Żeby to w końcu ktoś bronił mnie. Żeby to w końcu przy mnie ktoś czuwał. Żebym to w końcu ja mogła zamknąć oczy. Żebym nie musiała nic wiedzieć. Żebym nie musiała stać na baczność. Żebym mogła wyłączyć radar, czujniki i alarmy. Żebym nie musiała się spieszyć. Uciekać. Zrywać się na budzik. Na znak. Na sygnał. Na niepokojący dźwięk. Na wypadek niebezpieczeństwa. Żebym była pewna, że mogę tu być. Że nikt nie liczy mi czasu. Nie daje mi go na kredyt. Nie nalicza sekund płatnych w późniejszym terminie. W ratach. Z odsetkami. Żebym była na stałe. Bez możliwości wypowiedzenia. Zerwania. Odstąpienia. Nie na okres próbny. Nie na trzy miesiące. Nie na rok plus miesiąc gratis. Nie na gorszy dzień. Nie na noc. Nie na dwie. Nie na kolację bez śniadania. Żebym była na co dzień. Nie na telefon. Nie z dostawą do domu. Nie w biegu. Nie na szybko. Bez umów. Bez podpisów. Z chęci. Bo lubi na mnie patrzeć. Bo nikt nie wybucha mu tak w rękach, jak ja. Bo nie chce, żebym bała się życia. Bo nie dopuści do mnie więcej wątpliwości. Nie pozwoli. Obroni. Żebym mogła obudzić się w tym samym miejscu. Żeby nadal był. Żeby trzymał. Żeby było mi ciepło.
11:51
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl